poniedziałek, 24 września 2012

Dziennikarki bez makijażu


MALOWAĆ SIĘ CZY NIE?

Podczas ostatniego tygodnia polskie  dziennikarki telewizyjne zainspirowane koleżankami z zagranicy postanowiły ujawnić swoje oblicze bez makijażu. Miało to wywołać dyskusję o tym jak media wpływają na budowanie nieskazitelnego wizerunku wśród kobiet a co za tym idzie przekonania wśród „zwykłych” o tym jak bardzo różnią się od pań ze szklanego ekranu.

W wydaniu piątkowym „Pytanie na śniadanie” pojawiły się trzy dziennikarki. Dwójkowa pogodynka Marzena Sienkiewicz, specjalistka od plotek i gwiazd Paulina Drażba i chyba moja ulubiona Marta Kielczyk pokazały się bez makijażu.  Różnice były widoczne, tylko w przypadku okolic oczu. Panie po prostu zrezygnowały z podkreślania powiek i malowania rzęs tuszem. Nikogo nie poraziły różnice, a najbardziej naturalnie w telewizji wygląda Marta Kielczyk, choć sądzę, że to zasługa jej naturalnie ciemnej oprawie oczu.

W Dzień Dobry TVN na demakijaż odważyły się Dorota Wellmann, Maja Popielarska, Monika Jaruzelska i Anja Orthodox.  Gwiazdy TV śniadaniowej opowiadały jak świetnie czują się bez mejkapu, a także o tym, że makijaż jest formą konwencji a czasem nawet okazania szacunku.


Anija Orthodox wyznała, że na co dzień pozwala sobie na chodzenia bez makijażu a to tylko dlatego, że poddała się zabiegowi makijażu permanentnego. Jak stwierdziła, gdyby nie to, nie byłaby taka odważna. „ Miałam takie białe, zapyziałe oczyska”.  
Znana z gotyckiej muzyki wokalistka zrobiła sobie górne i dolne kreski co wyraźnie podkreśliło jej oczy. Dzięki temu jak sama zaznaczyła jest odważniejsza i bardziej pewna siebie. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz